pozew zbiorowy
pozew zbiorowy, pozwy zbiorowe, roszczenia grupowe, pozew grupowy, bezpłatne porady prawne, kancelaria prawna

Roszczenia grupowe szansą dla konsumenta

W ostatnim czasie, liczne firmy zaczęły prowadzić szkolenia dotyczące formalności związanych z pozwami zbiorowymi. Pozwy zbiorowe ustawodawca oddaje pod opiekę adwokatów i radców prawnych, którzy sami mają duże problemy z zastosowaniem nowych przepisów w praktyce. Kursy (pozwy zbiorowe) są w dużej mierze bezpłatne, ale także wiele witryn internetowych umożliwia zdobycie najważniejszych informacji dotyczących czy, kiedy i w jaki sposób należałoby taki wniosek zacząć przygotowywać. Skromna oferta doradcza firm jest cały czas poszerzana i jeśli tylko po zapoznaniu się z podstawowymi informacjami uznamy iż nasza sprawa ma szanse na rozpatrzenia w trybie zbiorowym, możemy wtedy przygotowanie całego wniosku złożyć na barki specjalistycznej firmy.

W ostatnim okresie zmieniło się u nas nieco prawo. Bardzo ważną zmianą było ustanowienie pozwów grupowych. Ich historia jest bardzo długa i w wielu innych krajach służą one obywatelom już od bardzo dawna. Do nas dotarły niestety dosyć późno, ale zdaniem specjalistów prawa cieszmy się że już są. Należy podkreślić, że roszczenia grupowe znacznie zwiększają szanse mieszkańców naszego kraju na otrzymanie należnego im odszkodowania bądź zadośćuczynienia, które będzie proporcjonalne do poniesionych krzywd. Do tej pory mieliśmy tylko możliwość występowania z pozwami indywidualnymi, które były mniej skuteczne, i nie cieszyły się takim zainteresowaniem mediów jak właśnie pozwy grupowe. Warto się zastanowić jakie możliwości pozwy grupowe, czy ich wykorzystanie w życiu naprawdę może ułatwić nam różne sprawy? Otóż z pewnością tak. Mówiąc o pozwach zbiorowych mamy na myśli roszczenie z którym występuje minimum dziesięć poszkodowanych, który jest skierowany przeciwko konkretnej osobie, firmie bądź też instytucji. Pozwy zbiorowe przed złożeniem muszą spełniać określone warunki, które sprawiają, że sąd uwzględni nasz wniosek.

W Stanach Zjednoczonych, gdzie pozwy zbiorowe cieszą się największą popularnością, sprawy prowadzone z takiego powództwa odbijają się szerokim echem wśród całego społeczeństwa. Dotyczą one niejednokrotnie spraw bardzo istotnych, a czasem delikatnych. Jedna z najgłośniejszych spraw ostatnich lat została wytoczona przeciwko gigantycznemu koncernowi farmaceutycznemu. Wprowadził on na rynek lek przeciwbólowy, który brany przez ponad 18 miesięcy zwiększał ryzyko zawału serca i udaru mózgu. W ramach ugody firma musiała zapłacić rekordowe odszkodowania, na łączną kwotę prawie 5 miliardów dolarów.

Należy pamiętać o tym, że składając grupowy pozew musimy się liczyć ze sporym zainteresowaniem chociażby ze strony mediów szczególnie jeżeli pozywamy dużą i znaną firmę. Zdaniem niektórych stanowi to jedną z największych zalet pozwów zbiorowych. Tak duże zainteresowanie powoduje że znacznie wzrastają szanse na pozytywne zakończenie naszej sprawy. Pozwy zbiorowe, to także oszczędność czasu i pieniędzy. Zgodnie z prawem koszty złożenia takich pozwów są dużo niższe, niż w przypadku składania pozwów indywidualnych. Z pewnością pozwy grupowe bardzo szybko znajdą wielu poszkodowanych, którzy wiedzą, że dzięki nim łatwiej uzyskać satysfakcjonujące odszkodowanie. Wszyscy mają takie same szanse, ale wiadomo, że jeżeli coś się robi w grupie to jest znacznie łatwiej niż gdyby każdy z osobna „przechodził” taką walkę. Z pewnością szanse na wygraną na pewno wzrosną, jeżeli nawet chociażby z pomocą mediów wyszukamy innych ludzi poszkodowanych przez tą samą sieć handlową, czy tego samego pracodawcę i wspólnie złożymy pozew grupowy w danej sprawie.

W kilku krajach już od bardzo dawna bardzo dużą popularnością cieszą się pozwy grupowe. W naszym kraju dopiero one się pojawiają. Nasz Rząd wprowadził ustawę, która pozwala na wykorzystanie tego bardzo dobrego narzędzia w potyczkach prawnych. Dzięki takim pozwom, poszkodowane osoby mogą się łączyć w grupy, i razem oskarżać nieuczciwą firmę. Wydatnie zwiększa to ich szanse na uzyskanie odszkodowania. Z chwilą uchwalenia ustawy o pozwach grupowych zostały uchwalone różne zasady, które precyzują jakie warunki powinny zostać spełnione, aby sąd przyjął nasz pozew zbiorowy. Nim przystąpimy do walki na drodze sądowej powinniśmy je dokładnie przeanalizować bowiem pozwy grupowe różnią się zdecydowanie od pozwów wnoszonych w trybie indywidualnym. Na początku warto poznać odpowiedź na pytanie kogo można pozwać, za pomocą pozwów grupowych. Należy zacząć od tego, że aby pozew zbiorowy został przyjęty musi być grupa przynajmniej dziesięciu osób. Oczywiście powinny one być pokrzywdzone przez jednego pracodawcę bądź jedną jakąś firmę. Trzeba również pamiętać, że wszyscy dochodzący roszczeń muszą się zgodzić na jednakową wysokość zadośćuczynienia. W przypadku zasądzenia odszkodowania jest ono dzielone równo pomiędzy wszystkich poszkodowanych. Członkami grupy mogą być wszyscy, którzy pracowali dla jednego pracodawcy, bądź też na przykład konsumenci, którzy zostali oszukani przez tę samą firmę. Co ciekawe nasze prawo przewiduje, że pozwy zbiorowe można wystosować przeciwko firmom, ale również przeciw osobie prywatnej. Unikamy więc ograniczeń dotyczących tego kogo można oskarżyć. Pozwy grupowe stają się bardzo popularne odkąd tylko pojawiła się możliwość ich składania. Koniecznie warto wziąć je pod uwagę, gdyż jak wskazuje ich historia w innych krajach są one bardzo silną bronią przeciw nieuczciwym korporacjom czy też pracodawcom. Już pierwsze pozwy grupowe, wskazują, że firmy muszą się z nimi liczyć, bowiem w ten sposób znacznie łatwiej możemy wywalczyć należne nam odszkodowanie.

Zgodnie z art. 1 ust. 2 Ustawy o dochodzeniu roszczeń w postępowaniu grupowym, pozwy zbiorowe mają zastosowanie „w sprawach o roszczenia o ochronę konsumentów, z tytułu odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny oraz z tytułu czynów niedozwolonych, z wyjątkiem roszczeń o ochronę dóbr osobistych”. W praktyce przepis ten oznacza, iż osoby zarówno fizyczne, jak i prawne otrzymują do swoich rąk narzędzie walki z bardzo wieloma naruszeniami. Doświadczenie innych państw, w których pozwy zbiorowe funkcjonują już od bardzo wielu lat pokazuje, że obywatele korzystają z nich bardzo chętnie, a nieuczciwe praktyki stosowane przez firmy zostały znacznie ukrócone.

Tym, co pierwsze przychodzi na myśl, kiedy analizuje się przydatność pozwów zbiorowych, jest ochrona konsumentów. Dosyć często zdarza się, że są oni oszukiwani przez firmy, które na przykład oferują im wadliwy produkt albo obsługują w niewłaściwy sposób. Dochodzenie swoich praw do tej pory często nie miało wręcz sensu, ponieważ kwota ewentualnego odszkodowania byłaby bardzo mała, więc większość konsumentów rezygnowała ze swoich roszczeń. Poza tym nie jest tajemnicą, że duże korporacje posiadają zatrudnionych na pełny etat własnych prawników, którzy doskonale potrafią bronić interesów swojej firmy. Indywidualne pozwy wytaczane przeciw takim przedsiębiorcom rzadko okazywały się zwycięskie. Kiedy więc konsument może zastanowić się nad złożeniem pozwu zbiorowego? Pierwsze na myśl przychodzą biura podróży. Nie raz w mediach słyszymy historie osób oszukanych przez firmy, które oferowały im warunki znacznie lepsze niż te, które zostały zastane po dotarciu do celu podróży. Kłopoty bywały niewielkie, na przykład opis standardu hotelu w ofercie nie zgadzał się z rzeczywistością, ale bywały też problemy bardzo poważne, kiedy to biuro podróży nie zapewniło transportu z wakacji do domu i turyści musieli nieraz koczować na egzotycznych lotniskach przez długie godziny, a nawet dni. Teraz firmy turystyczne muszą mieć się na baczności, ponieważ klienci bez trudu mogą wytoczyć przeciwko nim proces z powództwa zbiorowego, dzięki czemu ich szanse na zwycięstwo są szalenie wysokie. Konsumenci zyskują gwarancję, że od tego roku biura znacznie bardziej przyłożą się do lepszej organizacji wycieczek, a w przypadku kłopotów – nie unikną odpowiedzialności.

Pozew zbiorowy można złożyć nie tylko przeciwko osobie prawnej, ale także przeciwko osobie fizycznej w nieco bardziej prozaicznych sytuacjach. Wyobraźmy sobie, że mieszkańcy bloku cierpią z powodu hałasującego i śmiecącego sąsiada. Być może ktoś przystosował swoje mieszkanie na potrzeby biura i usiłuje wykonywać tam swoją pracę, a inna osoba pragnie sprzedać swój lokal, ale potencjalni kupcy są odstraszani przez niefrasobliwego sąsiada. Od 19 lipca 2010 wszyscy lokatorzy bloku mogą złożyć przeciwko takiej osobie pozew zbiorowy i zażądać rekompensaty na ponoszone straty. Należy jednak przy tym pamiętać, że kwota odszkodowania musi zostać ujednolicona.

Warto wspomnieć, że nie tylko poszkodowani konsumenci mogą być stroną skarżącą w procesach z powództwa grupowego. Niektórzy specjaliści przewidują, że pierwszy w Polsce pozew zbiorowy zostanie wniesiony właśnie przez przedsiębiorców. Mogą oni pozywać na przykład inne firmy, wobec których istnieje podejrzenie, iż zawiązały między sobą porozumienie monopolistyczne, które jest niedozwolone w polskim prawie i działa na szkodę nie tylko konsumentów, ale także czyni niesprawiedliwą konkurencję na rynku. Przedsiębiorcy oraz osoby prywatne mogą pozywać również Skarb Państwa, na przykład w sytuacji, gdy spotkała ich klęska żywiołowa, a instytucje państwowe nie zareagowały w odpowiedni sposób i nie udzieliły pomocy poszkodowanym. Z pozwem zbiorowym przeciwko Skarbowi Państwa wystąpią najprawdopodobniej osoby i przedsiębiorcy poszkodowani w tegorocznej powodzi i, zgodnie z przewidywaniami, mają oni spore szanse na zwycięstwo w tym procesie.

Sposób, w jaki został skonstruowany artykuł mówiący o sprawach, których dotyczyć mogą pozwy zbiorowe pozwala spodziewać się, że będzie on dość szeroko interpretowany. Koniecznie należy jednak pamiętać o dopisku, który mówi, że przepisem nie mogą być objęte spory dotyczące praw pracowniczych i ochrony dóbr osobistych. Przedsiębiorcy wskazują na pewne zagrożenia, które niosą za sobą tak duże możliwości składania pozwów zbiorowych. Spodziewają się, że pojawi się wiele osób fałszywie poszkodowanych, które będą chciały wyłudzić pieniądze lub nadszarpnąć dobre imię firmy. Pozostaje jednak mieć nadzieję, że Polacy nie zechcą nadużywać nowego instrumentu prawnego w ich rękach.

Pozyw zbiorowy w praktyce. Kopiowanie i powielanie treści zabronione.